Lekarz urolog w polskich miastach

Chorowanie nigdy nie jest przyjemne.

Niektóre choroby są bardziej bolesne inne mniej, gdy mamy do czynienia z takimi, które zwykło się określać jako wstydliwe. W medycynie znajdziemy działy takie jak urologia  , ginekologia, czy w mniejszym stopniu dermatologia. Są one niezbędne, bo chcąc nie chcąc ludzie miewają choroby, które wydają się bardziej wstydliwe od innych. Problem w tym, że w społeczeństwie można zauważyć pewną niechęć do korzystania z usług lekarzy zajmujących się tego typu chorobami.

Ludzie nie przyznają się, że korzystali z usług takiego lekarza. Ukrywają swoje choroby. Czasem nawet nie chcą przynosić do pracy zwolnienia od danego specjalisty. Z jednej strony wydaje się tao niechęć nieracjonalna. Przecież choroba to nie wstyd. Człowiek nie jest wszak winien tego, że zachorował(no dobrze w czasem jest w tym trochę jego winy, ale nadal jest to stan na, w którym ludzie nie znajdują się z własnej woli). Jednocześnie wstyd związany z takimi działami medycyny jak urologia, jest spowodowany społecznym postrzeganiem tegoż. Zachodzi tutaj pewna próba stłumienia ludzkiej natury. Wiele osób(może nawet każdy) brzydzi się na skojarzenia z chorobami. Niektóre choroby brzydko wyglądają, brzydko pachną. A tym samym ludzie zarażeniu tymi chorobami powodują mimowolną niechęć wśród innych.

Paradoksalnie ludzie zdrowi brzydzący się chorobami wstydzą się swojego obrzydzenia.

Udają, że to ich nie dotyczy albo nie widzą. Jest to złe podejście prowadzące do zakłamania i pogłębiania swojego wstydu. Przecież wstydu i obrzydzenia nie da się całkowicie zamaskować. Nerwowa atmosfera będzie nadal odczuwalna, a czynienie z tego tematu tabu uniemożliwi jej zwalczenie. To wszystko wynika z natury. Natura stworzyła niechęć do chorób, abyśmy ich unikali. A tym samym natura chroni nas przed zarażeniem. Warto zatem pomyśleć o zerwaniu z udawaniem. To właśnie urologia czy ginekologia zostały stworzone po to by zwalczyć nasze obrzydzenie oraz wstyd. To jest prawdziwym zadaniem medycyny, żeby zwalczać przyczyny, a nie tylko objawy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *